• Wpisów: 12
  • Średnio co: 7 dni
  • Ostatni wpis: 40 dni temu, 23:02
  • Licznik odwiedzin: 306 / 96 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
nocnyduszek
 
To już jest choroba.Wybrałam się dziś jedynie, aby wydrukować moja prace maturalna ale oczywiście nie wróciłam z pustymi rękoma.
Po drodze wstąpiłam do PEPCO i zakupiłam balerinki ;) od razu wpadły mi w oko, są mega wygodne wiec nad zakupem nie zastanawiam się długo :) Nie mam oczywiście baterii w aparacie, wiec wrzucę zdjęcie znalezione w internecie. A wiec moje balerinki za 24.90 zł wyglądają następująco :  
balerinki-piaseczno_rev006.jpg

Co prawda maja inne wykończenie w środku ale z zewnątrz prezentują się dokładnie tak samo:).
Dodatkowo nareszcie zakupiłam mój ukochany fluid

z6151600X.jpg


Jest on zdecydowanie moim numerem jeden i gorąco go polecam :).
Czytając wasze blogi , natrafiłam na parę pozytywnych opinii na temat urządzenia do masażu głowy.
urzadzenie-do-masazu-glowy_0_b.jpg

Jego cena w PEPCO to 4.99 zł , zastanawiam się czy po niego wrócić. Jakie są wasze opinie na jego temat?
Poza tym już drugi dzień pije herbatę z pokrzywy, zobaczymy czy będą widoczne z jakieś skutki za jakiś czas;).
A teraz pozostawiam was z piosenka, która towarzyszyła mi dziś przez cały dzień :)  
a sama uciekam oglądać nowy odcinek 90210.:) Zycze dobrej nocy :)
  • awatar Roodie: fajne baletki :) też maturzystka widzę:))) moja praca dopiero się pisze
  • awatar - .. - Aleksandra - .. -: masażer <3 a baletek szkoda byłoby nie brać za takie pieniążki :)
  • awatar Panna Tęczowa: dziekuje za pomoc :D na jakies sie skusze :*
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nocnyduszek
 
Witam Dziewczyny ;) . Ostatnimi czasy, zastanawiam się nad Studiami w Lublinie, tylko , ze szczerze kompletnie tego miasta nie znam a co za tym idzie uczelni również nie. Moze jest któraś z was z Lublina i byłaby mi w stanie pomoc ;)?
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nocnyduszek
 
Tak, tak znowu to samo.. cele , marzenia.. jedyne co trzyma nas przy życiu, wszystko zawodzi, znika. Co wtedy? Jak mamy sobie radzić z bólem, jak nie dopuścić do straty? Jak przejść przez to wszystko jeszcze raz?
Na początku każdego miesiąca obiecuje sobie, ze teraz będzie inaczej, ze ten miesiąc będzie lepszy. Ludzie zazwyczaj maja takie postanowienia w nowy rok. Ja pozwalam sobie życzyć tego co miesiąc. Niestety dobre chęci, nadzieje, nic nie dają. Jest gorzej niż było wcześniej. Może właśnie tu tkwi problem. Może mam wszystko, może po prostu nie potrafimy docenić tego co mamy i pragnąc więcej tracimy to co dla nas najcenniejsze.
Ale co w sytuacji, gdy dajemy z siebie wszystko… a cala reszta dalej zawodzi..
Tak bardzo go Kocham..
Czuje, ze dałam z  siebie wszystko. On niewiele. Ale mimo to go kocham. Chce być z nim szczęśliwa. Dlaczego on tak łatwo odpuszcza? Przecież jeśli kogoś kochamy to robimy wszystko co jesteśmy w stanie zrobić aby uszczęśliwić druga osobę. On twierdzi, ze nie potrafi. Ale odchodząc tez mnie nie uszczęśliwi..
To takie trudne nauczyć się żyć od nowa, bez osoby która jest dla nas całym życiem.
Dla której byliśmy w stanie poświecić wszystko, nawet marzenia i zmienić plany na przyszłość.
Dlaczego nadzieje tak często nas zawodzi..?
Dlaczego przez to samo musimy przechodzić tyle razy?
Dlaczego w przyszłości nie potrafimy się przed tym bronic?
Tylko jak się obronić przed zawodem, bólem?
Po raz kolejny to samo?
Ile ciosów jesteśmy w stanie znieść?
Dlaczego szukamy problemu w sobie? Dlaczego obwiniamy siebie, skoro daliśmy drugiej osobie 100% siebie?
Może i byłam w stanie dać jeszcze więcej.
A może nie potrzebnie dałam taka dużo i teraz to tak boli.
Jak zapomnieć?
Czas, czas, czas, czas.. wiem czas leczy rany.
Tylko skąd brać cierpliwość?
Co zrobić by chociaż przez chwil nie wspominać, nie myśleć o nim.
Jak pozbyć się resztek nadziei.
Boje się życia bez niego.
Tak cholernie się boje.
Tak boli świadomość, ze już mnie nie przytuli, ze nie zasnę w jego ramionach, ze już nie będzie się na mnie złościł gdy nie pójdę do szkoły lub gdy przy nim zapale.
Jego już nie będzie po prostu przy mnie.
Jak przez to przejść?
Skąd brać sile?

“Nie boje się nieznanego, tylko stracić to co znam.”



Troszkę inspiracji, marzeń:



tumblr_lc5llwfLHX1qeezyoo1_400.png


tumblr_lhau4yRZq71qzx2p7o1_400.jpg.png


8d4c4901bb2b1a00e5e00b4.jpeg


21d8ebdf517c3685d7245f7.jpeg


46a181179f2a51d142658d5.jpeg


2877c2e780aed8500fb6810.jpeg


ad0e5464e3b67b331916646.jpeg
 

nocnyduszek
 
Biore udzial w rozdaniu u iskierka21.pinger.pl/.

DSCF6741.JPG
 

nocnyduszek
 
może uśmiechnie się do mnie w końcu odrobina szczęścia. Biore udzial w rozdaniu u uzytkowinika ankamfoto.  ankamfoto.pinger.pl/m/10953263/rozdanie-podejscie-2
 

nocnyduszek
 
Cześć Dziewczyny ;). POMOCY , za 3 godziny mam egzamin na prawo jazdy, jestem tak zestresowana, ze już mi się po prostu trzęsą ręce i nogi.. potrzebuje zapanować nad tym cholernym stresem, jakieś pomysły?
  • awatar mRc: wyobraź sobie że jesteś juz po egaminie, i cieszysz się ze zdania prawo jazdy !;). Mi pomogło !:) i powodzenia!;)
  • awatar angie18: dziękuje, bardzo podoba mi się takie podejście. najgorsze jest to ,ze i tak podświadomie czuje, ze nie zdam. Po prostu nie czuje sie pewnie :(.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nocnyduszek
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.